Nasza rodzina Oras z bateriami bezdotykowymi w swoim domu – Szwecja cz. 1 10.03.2018 — Baterie bezdotykowe

W zeszłym roku Oras w Szwecji wziął udział w wielkim wydarzeniu w Kundsträdgården w Sztokholmie z okazji 100. rocznicy powstania Finlandii. Zorganizowaliśmy konkurs dla naszych klientów, w którym nagrodą główną było zaproszenie do testu rodzinnego Oras w ramach którego mieli oni mozliwość testowania naszych baterii bezdotykowych u siebie w domu. Trzeba przyznać, że zainteresowanie było ogromne - wpłynęło mnóstwo zgłoszeń oraz zapytań o nasz produkt.

Przedstawiamy naszych zwycięzców – rodzinę Henrikssonów.

Poznajcie Jennie, jej męża Sebastiana, ich 6-letnią córkę Lumi oraz kota o imieniu Cörwes. Dom, do którego rodzina wprowadziła się przed 6 laty wyposażony jest baterie jednouchwytowe. Zamontowaliśmy na nich liczniki, aby sprawdzić zużycie wody i zobaczyć, jak na ich tle wypadną baterie bezdotykowe.

Dlaczego Hendrikssonowie wzięli udział w konkursie? Chodziło im o ograniczenie zużycia wody, podyktowane troską o środowisko. Równie istotne były względy czysto higieniczne. Na bateriach bezdotykowych gnieździ się mniej bakterii niż na bateriach jednouchwytowych. Co więcej, łatwiej utrzymać je w czystości – nie trzeba ich dotykać, więc nie zostaną na nich odciski palców.

Rodzina przyznaje, że po nowych bateriach Oras spodziewała się wiele – na płaszczyźnie estetycznej oraz funkcjonalnej. Miały one wprowadzić do kuchni i łazienki element nowoczesnego minimalizmu, oraz ułatwić życie córeczce Lumi, nie musiałaby manualnie włączać i wyłączać baterii przy każdym myciu rączek.

Czas na zmianę

Po wymianie tradycyjnych baterii jednouchwytowych na baterie Oras nie od razu przystąpiliśmy do pomiaru zużycia wody. Henrikssonowie mieli kilka dni na „oswojenie się” z nowym nabytkiem. Trzeba przyznać, że bardzo szybko przestawili się na korzystanie z baterii bezdotykowej. Przygotowywanie posiłków oraz sprzątanie okazały się dużo łatwiejsze.

Baterie bezdotykowe mają też inną zaletę, a mianowicie promują postawę przyjazną środowisku. Zasoby wody na świecie kurczą się, a Oras pomaga ograniczać jej zużycie na co dzień, przy każdym myciu rąk.

Ciekawostka: Lumi znaczy po fińsku śnieg. Dlaczego więc Lumi? Sebastian pochodzi z Finlandii, swoją żonę Jennie poznał w Alpach.  

Rodzina Hendrikssonów zdecydowała się na następujące modele baterii:

Do kuchni: Oras Optima 2727F

Do łazienki: Oras Electra 6151F

Więcej informacji na temat baterii bezdotykowych Oras znajdziesz tutaj.

Pełna oferta baterii bezdotykowych Oras znajduje się  tutaj 

 

Nasza rodzina Oras z bateriami bezdotykowymi w swoim domu – Szwecja cz. 2

Rodzina Henrikssonów z wyspy Ingarö zmieniła swoje nawyki związane z gospodarowaniem wodą w kuchni oraz łazience. Podzieliła się z nami swoimi refleksjami na temat zamiany dotychczasowych baterii na...

Bateria bezdotykowa hitem w naszym domu! Dania – cz.3

Rodzina Meinertzów z Danii zakończyła testowanie baterii bezdotykowej Oras – nasz produkt wypadł świetnie! Zużycie wody spadło, a korzystanie z baterii już stało się nawykiem.